W najbliższą sobotę świat będzie wspominał 20 lat od ataku z 11 września 2001 r. Dokładnie dwie dekady temu Al-Kaida dokonała najtragiczniejszego i najsłynniejszego ataku terrorystycznego na świecie: dwie główne wieże World Trade Center w Nowym Jorku zostały zburzone po zderzeniu z samolotami porwanymi przez popleczników Osamy bin Ladena.
- 11 września na niepublikowanych zdjęciach znalezionych w walentynkowym albumie
Zdjęcie to stało się jednym z głównych obrazów 9/11, jednego z najtragiczniejszych momentów w historii Stanów Zjednoczonych
Jednym z najbardziej uderzających obrazów tego przełomowego wydarzenia w historii ludzkości było zdjęcie "The Falling Man", na którym zarejestrowano mężczyznę rzucającego się z jednej z wież. Kontrowersyjne zdjęcie - które łamie dziennikarską zasadę nie pokazywania scen samobójstw - przedstawia dramat 2996 ofiar ataków z 11 września.
Zobacz też: 19 stycznia 1982 roku umiera Elis ReginaCzytaj także: Ostatni żyjący pies, który brał udział w akcjach ratunkowych 9/11, dostaje epickie przyjęcie urodzinowe
W niesamowitym wywiadzie dla BBC Brazil Nie wiem, czy skakali z wyboru, czy zostali zmuszeni do skoku przez ogień lub dym, nie wiem, dlaczego zrobili to, co zrobili, po prostu wiedziałem, że muszę to nagrać" - powiedział.
NYPD nie zarejestrowała żadnej śmierci jako "samobójstwa", w końcu wszyscy ludzie, którzy skoczyli z wież, zostali do tego zmuszeni przez ogień i dym. Była to jedyna alternatywa: według danych USA Today i New York Times, tego dnia życie straciło od 50 do 200 osób.
Zobacz mini-dokument TIME na temat tego zdjęcia:
Zobacz też: Kim jest Boyan Slat, młody człowiek, który chce oczyścić oceany do 2040 roku?"Wiele osób nie lubi oglądać tego zdjęcia. Myślę, że ludzie identyfikują się z nim i boją się, że pewnego dnia będą musieli podjąć taką samą decyzję jak on". dodał fotograf BBC Brazil.
- 14 imponujących zdjęć z 9/11, których prawdopodobnie nigdy nie widziałeś aż do dziś
Do dziś nikt nie wie, kim jest "spadający człowiek", ale fakt ten został zbadany przez niesamowity artykuł Esquire na ten temat, a nawet stał się filmem dokumentalnym. "9/11: The Falling Man" został wyreżyserowany przez Henry'ego Singera i miał swoją premierę w 2006 roku.